Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi klosiu z miasteczka Poznań. Mam przejechane 79530.36 kilometrów w tym 20572.72 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 23.07 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 169055 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy klosiu.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Luty, 2010

Dystans całkowity:681.34 km (w terenie 34.00 km; 4.99%)
Czas w ruchu:48:05
Średnia prędkość:24.84 km/h
Maksymalna prędkość:54.30 km/h
Maks. tętno maksymalne:179 (95 %)
Maks. tętno średnie:148 (78 %)
Suma kalorii:21644 kcal
Liczba aktywności:23
Średnio na aktywność:68.13 km i 2h 05m
Więcej statystyk
  • DST 138.59km
  • Czas 04:56
  • VAVG 28.09km/h
  • VMAX 51.10km/h
  • Temperatura 11.0°C
  • HRmax 179 ( 95%)
  • HRavg 146 ( 78%)
  • Kalorie 3952kcal
  • Sprzęt Giant Boulder AluLite 1997
  • Aktywność Jazda na rowerze

Tlenowo i regeneracyjnie ;D

Niedziela, 28 lutego 2010 · dodano: 28.02.2010 | Komentarze 12

Wypad z JPbike, Jarkiem i innymi wycinakami z Rybczynski Team :). Trasa Poznan-Szamotuly-Ostrorog-Binino-Orliczko-Gnuszyn i z powrotem. Do Chrzypska nie dojechalismy, przewidujac ze silny wiatr z poludnia znacznie wydluzy nam powrot zawrocilismy w sumie niedaleko Chrzypska. Koledzy bikestatsowicze maja ciezkie kopyta, sprincik z JP pozbawil mnie zludzen co do tego kto jest lepszy, juz nie mowiac o Jarkudrogbasie, ktory smigal takie sprinty ze ciezko bylo uwierzyc ;). Bardzo fajny trening, w grupie czas sie nie dluzy, jest sie za kim schowac ;) a i tempo jest wyzsze niz przy jezdzie samemu. No i pogoda byla po prostu super, jesli pominac wiatr. W tlenowe tempo nie wierzylem i slusznie ;). No, przynajmniej w moim przypadku, hehe. Tak ze po tej regeneracji jutro chyba sobie zrobie dzien bez roweru, bo troche mi nogi dygocza :D. Dzieki za jazde panowie, super bylo.




  • DST 64.07km
  • Czas 02:22
  • VAVG 27.07km/h
  • VMAX 44.80km/h
  • Temperatura 7.0°C
  • HRmax 173 ( 92%)
  • HRavg 143 ( 76%)
  • Kalorie 1865kcal
  • Sprzęt Giant Boulder AluLite 1997
  • Aktywność Jazda na rowerze

Rokietnica i okolice

Sobota, 27 lutego 2010 · dodano: 27.02.2010 | Komentarze 7

Dosyc mocno ze wzgledu na wiatr. Noga podaje, przez pierwsza godzine silny czolowy wiatr powodowal zwiekszenie pulsu, ale nie powodowal zmniejszenia predkosci :). Potem juz troche mnie hamowalo, ale nie tak jak sie spodziewalem. Na koncowce w miescie kilka zwawych sprintow za autobusami do 170 bpm. Niestety, nie chcialy jechac wiecej niz 45km/h ;). Piekna pogoda, pierwszy raz pojechalem bez ochraniaczy na nogach i co wiecej, nie zmarzly mi stopy :). Szosa w wiekszosci sucha, miejcami tylko zalana woda z roztopow na bocznych drogach, zaden problem.
Trasa Strzeszynek-Rokietnica-Zydowo-Pamiatkowo-Lulin-Kowalewko-Goleczewo-Sobota-Poznan.
XTC zlozony w 95%, czeka jeszcze na sztyce. Jak na razie wazy 10.640g i jest sliczny :). Ze sztyca, siodelkiem, licznikiem i koszykami powinien wazyc 11.200g, w okolicach 11000, jak wymienie kierownice wagi superciezkiej i opony. Dla mnie ok, nie jestem jakims wagowym fetyszysta ;).




  • Czas 02:00
  • HRmax 160 ( 85%)
  • HRavg 141 ( 75%)
  • Kalorie 1514kcal
  • Sprzęt Tacx Satori
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wytrzymalosciowo

Czwartek, 25 lutego 2010 · dodano: 25.02.2010 | Komentarze 8

Trenazer, srednie, jednostajne tempo przy hokeju Rosja-Kanada. Dobrze sie krecilo przy batach jakie dostali Rosjanie :). Po dwoch dniach zmeczenia po niedzieli obecnie jezdzi mi sie znakomicie, fajny efekt :).
Waga 80kg, tetno spoczynkowe 46.




  • Czas 01:40
  • HRmax 169 ( 90%)
  • HRavg 143 ( 76%)
  • Kalorie 1293kcal
  • Sprzęt Tacx Satori
  • Aktywność Jazda na rowerze

Trenazeiro

Środa, 24 lutego 2010 · dodano: 24.02.2010 | Komentarze 2

60 minut wytrzymalosci, potem dwuminutowe interwaly szybkosciowe z trzyminutowymi przerwami. Ostatnio zauwazylem ze bardziej silowo jezdze, zla tendencja. Na szczescie trenazer dobrze sie nadaje do cwiczen kadencji.
Tetno i forma wrocily do stanu wyjsciowego, dzis mi sie bardzo dobrze jechalo.




  • DST 42.54km
  • Czas 01:44
  • VAVG 24.54km/h
  • VMAX 40.40km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • HRmax 157 ( 83%)
  • HRavg 120 ( 64%)
  • Sprzęt Giant Boulder AluLite 1997
  • Aktywność Jazda na rowerze

Z rańca

Wtorek, 23 lutego 2010 · dodano: 23.02.2010 | Komentarze 2

Chcialem pojechac dluzej i mocniej, ale rzut oka na pulsometr przekonal mnie ze jeszcze sie nie zregenerowalem po niedzieli i zamiast na Oborniki pojechalem przez poligon do Biedruska, a potem przez Radojewo i Morasko do Poznania. Przez wiekszosc czasu masakra, tetno oscylowalo miedzy 110 a 120, odzylem dopiero na ostatnich 15km, od podjazdu pod Radojewo. Na poligonie jechalem pod ogniem, strzelano gdzies na polnocy, a droga co i rusz przejezdzaly honkery i ciezarowki z wojskiem. Nie zazdroszcze cwiczen poligonowych w tej chlapie :).]
Moje nowe zimowe rekawice PRO Team Gel rozsypaly sie. Wewnetrzna czesc dloni jest z jakiejs delikatnej skorki i zaczela sie rozrywac na szwach. Nie polecam tych rekawic, chociaz przed zimnem chronia dobrze. No ale nie po to wydaje sie 100zl na rekawice zeby 20 jazd nie przetrzymaly :/. W przyszlym roku odpuszczam sobie rowerowe wynalazki, kupie rekawice "narciarskie" na bazarze za 20 zl i podejrzewam ze lepiej na tym wyjde.




  • DST 85.81km
  • Czas 03:10
  • VAVG 27.10km/h
  • VMAX 43.50km/h
  • Temperatura 2.0°C
  • Sprzęt Giant Boulder AluLite 1997
  • Aktywność Jazda na rowerze

Prawie pod Gniezno

Niedziela, 21 lutego 2010 · dodano: 21.02.2010 | Komentarze 9

Prawie robi roznice ;). Ruszylem na Pobiedziska glowna droga, ktora byla w mily sposob sucha. Za Kobylnica usiadl mi na kole jakis biker, zawsze mnie to mobilizuje do szybszej jazdy wiec depnalem i do Pobiedzisk jechalismy 35-40km/h, ale nie dal sie urwac ;). W Pobiedziskach chwile pogadalismy, z kolei on mnie pociagnal kilka km, ale odbil po chwili na polnoc, a ja, ze bylem rozkrecony, postanowilem jechac do ronda w Łubowie i tam odbic na Kostrzyn. W Łubowie zanotowalem srednia 30,5 i poczulem sie z siebie dumny ;). Niestety okazalo sie ze do Kostrzyna droga idzie idealnie pod silny wiatr i nastepne 20km pokonywalem z duzym wysilkiem z predkoscia w porywach do 25km/h. Na domiar zlego na tym odcinku wycieto zima wszystkie drzewa na poboczach, nawet w lasach wyczyszczono 50m pasy, wiec pizgalo rowno cala droge ;). Od Kostrzynia juz lepiej, wiatr bardziej z boku, dawalo sie jechac 26-28km/h i tak lekko wyczerpany ciagla walka dotarlem do Poznania. W drodze ze wzgledu na zuzyte nadprogramowe waty poszly oba zele energetyczne, ktore zostaly mi z zeszlego sezonu i ktore wozilem na czarna godzine. Coz, przynajmniej posluzyly w dobrej sprawie ;). Szosy zupelnie suche, tylko w Poznaniu jak zwykle zalane woda.




  • DST 43.21km
  • Czas 01:49
  • VAVG 23.79km/h
  • VMAX 54.30km/h
  • Temperatura 3.0°C
  • Sprzęt Giant Boulder AluLite 1997
  • Aktywność Jazda na rowerze

Redżenerejszyn

Sobota, 20 lutego 2010 · dodano: 20.02.2010 | Komentarze 4

Regeneracyjnie i przyjemnosciowo. Morasko-Radojewo-Biedrusko-Poznan trasa na Murowana Gosline. Tempo spacerowe. Po dwoch miesiacach mrozu jazda daje mi chyba wiecej radosci niz latem :).
Papcie znow przemoczone, ale niewazne ;).


Jolly Roger ;P



W centrum Dziewicza Gora. Widok z Moraska.



Warta pod Biedruskiem. Lody puszczaja ;).



Wracajac znalazlem miejsce gdzie wywozi sie poznanski snieg :). Tysiace metrow szesciennych brudnego sniegu na czterometrowych hałdach robia wrazenie :). Ciekawe jak dlugo to polezy...




  • DST 75.45km
  • Czas 02:49
  • VAVG 26.79km/h
  • VMAX 46.70km/h
  • Temperatura 4.0°C
  • Sprzęt Giant Boulder AluLite 1997
  • Aktywność Jazda na rowerze

Mokro

Piątek, 19 lutego 2010 · dodano: 19.02.2010 | Komentarze 0

Suchy Las-Bogdanowo-Objezierze-Gorka-Pamiatkowo-Przeclaw-Zydowo-Rokietnica-Kiekrz-Strzeszynek-Poznan.
Miasto-mokro, droga na Oborniki-sucho jak pieprz, do Objezierza - dosc sucho, za Objezierzem juz tylko mokro, a nawet troche sniegu na droge, koncowka juz ekstremalnie mokra :). Buty mi przemokly mimo neoprenowych ochraniaczy, na szczescie neopren grzeje nawet w takich warunkach. Zle nie bylo, ale rzadko tak do smiechu ;). Tempo srednie do mocnego w koncowych 30km, ktore byly pod wiatr.
W Giancie ponownie zawitały Kojaki w roli laczkow; różnica kolosalna.
Nasuwa sie pytanie - czy bedzie 500km w lutym? ;)




  • Czas 01:01
  • HRmax 165 ( 87%)
  • HRavg 132 ( 70%)
  • Kalorie 681kcal
  • Sprzęt Tacx Satori
  • Aktywność Jazda na rowerze

Szybko, coraz szybciej... ;)

Czwartek, 18 lutego 2010 · dodano: 18.02.2010 | Komentarze 3

Bladym switem zapakowalem sie na trenazer. Trening szybkosciowy, szesc czy siedem minutowych sprintow na maksymalnej kadencji z przerwami 3 min.
Na razie szosy zrobily sie strasznie mokre miejscami, ale moze jak pogoda sie nie popsuje to w weekend jakies 100km uda sie zrobic? ;) Po dwoch miesiacach nieustannego mrozu +3 stopnie - Bahamy! ;)




  • Czas 01:32
  • HRmax 171 ( 90%)
  • HRavg 146 ( 77%)
  • Kalorie 1230kcal
  • Sprzęt Tacx Satori
  • Aktywność Jazda na rowerze

Strenght and honour

Środa, 17 lutego 2010 · dodano: 17.02.2010 | Komentarze 1

Standardowo 5x7min interwalow silowych, obciazenie oczko wyzej, w otoczeniu rozgrzewki i schlodzenia. Cwiczen na honor jeszcze nie wymyslilem ;)