Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi klosiu z miasteczka Poznań. Mam przejechane 79530.36 kilometrów w tym 20572.72 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 23.07 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 169055 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy klosiu.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Czerwiec, 2009

Dystans całkowity:1216.39 km (w terenie 274.00 km; 22.53%)
Czas w ruchu:53:15
Średnia prędkość:22.84 km/h
Maksymalna prędkość:56.50 km/h
Maks. tętno maksymalne:175 (93 %)
Maks. tętno średnie:148 (78 %)
Liczba aktywności:23
Średnio na aktywność:52.89 km i 2h 18m
Więcej statystyk
  • DST 42.42km
  • Teren 30.00km
  • Czas 02:04
  • VAVG 20.53km/h
  • VMAX 38.40km/h
  • Temperatura 27.0°C
  • Sprzęt Author Traction 2006
  • Aktywność Jazda na rowerze

Testy Reby

Wtorek, 30 czerwca 2009 · dodano: 30.06.2009 | Komentarze 0

No, poskladalem rower, zalozylem nowy licznik (Sigma DTS 1106 bezprzewodowa) i na testy!
Sigma w porownaniu do Cateye nie bardzo mi podchodzi, na moje oko niepewne mocowania, mierzenie szybkosci co 0,5 km/h i ogolnie inny wyswietlacz. No ale pewnie sie przyzwyczaje jak gdzies nie odpadnie ;). Reba po wymianie oleju jak nowka, napompowalem dosc twardo, ale i tak male nierownosci wybiera jak zloto. Jutro wyjezdzam na 4 dni pojezdzic na Wybrzerzu, wiec zalozylem semisliki Author Silk Road, strasznie ciezkie (~700g), ale raz ze po asfalcie i latwym terenie bardzo dobrze sie kulaja, a dwa to mam zamiar przejechac w tym czasie 500-600km glownie po asfaltach i szkoda mi w takich warunkach zdzierac prawie nowe Karmy. Zreszta dzis oponki zaskoczyly mnie, bo mimo symbolicznego bieznika na czole trzymaja sie gruntu calkiem niezle, nie radza sobie tylko w blocie. Jezdzilem dzis na Morasku, troche na Biedrusku i powrot przez Strzeszynek i Cytadele.




Do serwisu po amor

Poniedziałek, 29 czerwca 2009 · dodano: 30.06.2009 | Komentarze 0

Po Colexu odebrac Rebe z przegladu. Ostatnie 500m w ulewie, akurat zdarzylem przed burza :).




  • DST 53.39km
  • Czas 01:51
  • VAVG 28.86km/h
  • VMAX 46.00km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • Sprzęt Giant Boulder AluLite 1997
  • Aktywność Jazda na rowerze

Muszki!

Poniedziałek, 29 czerwca 2009 · dodano: 29.06.2009 | Komentarze 0

Okolice Rokietnicy. Grr, do szalu doprowadzaly mnie te roje miniaturowych muszek, dzis jakby sie wsciekly. Co 5 minut scieralem z ramion i twarzy po kilkadziesiat. Niech sie wreszcie troche bardziej sucho zrobi bo nie da sie jezdzic. Tak poza tym, to na dworze laznia parowa ;). Pewnie wieczorem bedzie burza.




  • DST 43.72km
  • Czas 01:42
  • VAVG 25.72km/h
  • VMAX 48.70km/h
  • Temperatura 24.0°C
  • Sprzęt Giant Boulder AluLite 1997
  • Aktywność Jazda na rowerze

Tu i tam

Niedziela, 28 czerwca 2009 · dodano: 28.06.2009 | Komentarze 0

Tu i tam, najpierw Malta, ale takie tlumy byly, ze po kolku zrezygnowalem. Pojechalem przez Naramowice na Morasko, tam sie chwile pokrecilem, potem kluczac po miescie wrocilem do domu. Strasznie parno, zapowiadali burze, wiec wzialem zimowke z blotnikami, ale bylo ladnie.




  • DST 92.35km
  • Czas 03:09
  • VAVG 29.32km/h
  • VMAX 44.00km/h
  • Temperatura 21.0°C
  • Sprzęt Radon BOA LTD 7.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Inspekcja terytoriow poludniowych ;)

Sobota, 27 czerwca 2009 · dodano: 27.06.2009 | Komentarze 2

Okolice na poludnie od Poznania. Do Rogalinka jechalo sie ok, w miescie ruch maly, wiatr w plecy, pozniej Mosina i az do Steszewa tez super, z widokiem na moreny WPNu i jeziora Dymaczewskie i Witobelskie. Za Steszewem mialem juz wiatr z prawej w twarz, ale na szczescie napatoczyl sie usluzny rolnik na traktorze z przyczepa, za ktorym ze stala predkoscia 32,5 km/h :) dowiozlem sie do Buku. Z Buku do Poznania bylo naciezej, wiatr centralnie w twarz i troche glod zaczal dokuczac, no ale zmoglem te 30 km i tryumfalnie wjechalem do Poznania ;),




  • DST 80.98km
  • Czas 02:42
  • VAVG 29.99km/h
  • VMAX 56.50km/h
  • Sprzęt Radon BOA LTD 7.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pochmurna szosa

Piątek, 26 czerwca 2009 · dodano: 26.06.2009 | Komentarze 0

Reba doczekala sie w koncu serwisu, wiec na weekend pozostaje szosowka :)
Ogolnie droga na Oborniki z odbiciami w obie strony, Objezierze, Pamiatkowo, Rokietnica, itp. Ciagle dosc mocno wieje, na szczescie nie pada.




Zagrozenie burza

Czwartek, 25 czerwca 2009 · dodano: 26.06.2009 | Komentarze 0

Kozieglowy-Wierzonka-Kowalskie-Kobylnica i dwa kolka na Malcie. Mialo dzis caly czas padac, wiec sie ciesze z jazdy :). Ale na wszelki wypadek wzialem zimowke z blotnikami, na szczescie prawie nie padalo.




  • DST 42.48km
  • Czas 01:35
  • VAVG 26.83km/h
  • Sprzęt Radon BOA LTD 7.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Szosa z laczkiem

Wtorek, 23 czerwca 2009 · dodano: 26.06.2009 | Komentarze 0

Morasko-Biedrusko-Poligon-dom. Po 30 km laczek, pierwszy raz mialem pane w szosie i zanim sie zorientowalem przejechalem z 50m na obreczy. W goralu jednak plywanie flaczejacej opony od razu czuc :). Na szczescie mialem detke, ale nie czulem sie juz pewnie z lekkim flakiem z przodu i ostroznie wrocilem do domu :).




Zloty Stok - dojazdy

Sobota, 20 czerwca 2009 · dodano: 22.06.2009 | Komentarze 0

Dojazdy na stacje i z Zabkowic Slaskich do Zlotego Stoku i z powrotem. Orientacyjnie, bo jakis palant w pociagu zakosil mi licznik. I tak dobrze ze nie rower :).




  • DST 83.30km
  • Teren 81.00km
  • Czas 07:28
  • VAVG 11.16km/h
  • HRmax 175 ( 93%)
  • HRavg 148 ( 78%)
  • Sprzęt Author Traction 2006
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zloty Stok

Sobota, 20 czerwca 2009 · dodano: 22.06.2009 | Komentarze 0

Giga w Zlotym Stoku. Zupelnie nie w formie jakos bylem, noc w pociagu tez swoje dolozyla, do tego trasa miejscami mocno blotnista i techniczna. Ostatnie 15-20 km jechalem na zgonie, w tym roku jeszcze takiego kryzysu nie mialem, prawie wszystko podchodzilem. Jeden laczek, dlugo trwala wymiana detki, bo opone kompletnie oblepiona blotem mialem i ciezko bylo w miare czysta detke wlozyc do srodka. Ale tarczowki rulez, zjechalem jak na mnie calkiem sporo, na pewno wiecej, niz jakbym mial V-ki. Fajny maraton, takie upodlenie sie pamieta :)


Kategoria Maratony, Góry