Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi klosiu z miasteczka Poznań. Mam przejechane 79530.36 kilometrów w tym 20572.72 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 23.07 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 169055 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy klosiu.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 44.27km
  • Teren 30.00km
  • Czas 02:51
  • VAVG 15.53km/h
  • VMAX 77.20km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Podjazdy 1360m
  • Sprzęt Grand Canyon AL 8.9
  • Aktywność Jazda na rowerze

Karkonosze dzień pierwszy - rozgrzewka

Piątek, 16 sierpnia 2013 · dodano: 19.08.2013 | Komentarze 4

Zaraz po szybkim zainstalowaniu się na kwaterze pojechaliśmy z JPbike na małe rozruszanie nóg. Mimo tylko częściowego oznakowania trasy przejechaliśmy sporą część, jakieś 10km od Michałowic aż do zjazdu z Dwóch Mostów. Poziom trudności jednego zjazdu (w wąwozie zielonym szlakiem do Jagniątkowa, z drugiego etapu BA) mocno zaskoczył Jacka :).
W czasie drogi postanowiliśmy pojechać na Przełęcz Karkonoską, w czasie podjazdu okazało się, że Jacek sobie nieźle siłę wyrobił przez wycieczkę z sakwami do Paryża i odszedł mi w stromej końcówce na dobrą minutę.
Zasłużyliśmy na piwko w świetnej scenerii i pogodzie :).





Na zjeździe padł chyba mój życiowy Vmax. Nieźle muszą hałasować rowery jadące z taką prędkością, bo ludzie uciekali na boki już 100m przed nami :). Zjechaliśmy do Przesieki i Drogą pod Reglami spokojnie pojechaliśmy do Michałowic, a później na tradycyjną kolarską pizzę ;). Udało nam się z pogodą w ten weekend, trzeba to przyznać.


Kategoria Góry



Komentarze
klosiu
| 14:03 poniedziałek, 19 sierpnia 2013 | linkuj marusia: hehe, chciałbym kiedyś usłyszeć, jak jechałem to nie słyszałem, ale hałas musiał być spory :)
Marc - najlepiej jak w pewnym momencie dostałem schizy, że nie odblokowałem amortyzatora, chciałem spojrzeć na manetkę, ale obraz był za bardzo rozmyty przez wibracje :). No cóż, asfalt na Karkonoskiej nie jest super jakości ;).
k4r3l - e tam, chleb powszedni :). Ale jest apetyt na coraz większe dawki ;).
k4r3l
| 12:13 poniedziałek, 19 sierpnia 2013 | linkuj Widać, że adrenalina to już dla Was chleb powszedni! ;)
Marc
| 10:52 poniedziałek, 19 sierpnia 2013 | linkuj Niezły ten Vmax :)
A nocleg w Michałowicach to się chyba wszystkim spodobał.
marusia
| 09:33 poniedziałek, 19 sierpnia 2013 | linkuj Przy odpowiednio dużej prędkości opony z dużymi klockami potrafią nieźle zabuczeć :] Specyficzny dźwięk.
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa asiep
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]